UNCHARTED 4 KRES ZŁODZIEJA – RECENZJA

 photo 1a19d174-9852-40df-ba42-517d8d605bf6_zpsae7a01a9.png

Seria Uncharted od zawsze fascynowała i zaskakiwała graczy na całym świecie, najnowsza odsłona tej serii czyli Kres Złodzieja ma być ostatnią częścią tego cyklu… Ale czy faktycznie tak się stanie ?? A PlayStation straci jednego z najlepszych ekskluzywów na świecie ?? W to wątpię ale wróćmy do meritum czyli tego czym jest i co oferuje Uncharted 4 Kres Złodzieja.

 photo 1a19d174-9852-40df-ba42-517d8d605bf6_zpsae7a01a9.png

Uncharted 4 Kres Złodzieja tak jak poprzedniczki opowiada historię zawadiackiego Nathana Drake’a który jako drobny złodziejaszek i poszukiwacz przygód przemierza świat aby walczyć z wieloma historiami o skarbach. Jednak tu na samym początku poznajemy Nathana z całkiem innej strony, nasz główny bohater się ustatkował wraz z Eleną. Postacią znaną z poprzednich części, i prowadząc firmę z dnia na dzień staje się coraz to bardziej „normalny”. Jednak pewnego dnia w jego drzwiach staje jego brat którego uznał wiele lat temu za zmarłego. To właśnie ta część pozwala nam poznać historię Nathana od samego początku aż do jej końca, jest to coś rzadko spotykanego jednak tu pasuje i co najważniejsze pozwoliło stworzyć najlepszą część serii. Tym razem naszym zadaniem będzie odnalezienie skarbu pirata Henry’ego Avery który spoczywa gdzieś w „Libertalii”, jednak przeciwko nam stają dwie całkowicie nowe postacie Rafe i Nadine. To co się stanie później jest dla was chyba oczywiste…

Czwarta część naszej przygody to nijako powrót do korzeni, fani strzelania z poprzednich odsłon tutaj będą lekko rozczarowani bo nie ma co ukrywać że tytuł kładzie ogromny naciska na eksplorację. Tytuł został tak stworzony aby wiele lokacji które odwiedzimy oferowały coś więcej aniżeli naciskanie na spust. Skoro ma to być ostatnia część tej przygody twórcy pozwolili nam zagłębić się troszkę bardziej w to kim był Nate i jego paczka, wiele lokacji pozwala na przeszukani ich od piwnicy po sam dach i odnalezienie wielu rzeczy które zdradzają przeszłość głównego bohatera.

Kres złodzieja ma wiele zapożyczeń, znanych z innych serii. Pierwsza z nich to oczywiście The Last Of Us i to widać na każdym kroku, od momentu w którym Sam zaczyna nam towarzyszyć (tak jak Ellie) aż po lokacje zatopionej Libertalii która łudząco przypomina opuszczony świat TLOU. Wielokrotnie mamy wrażenia jak by ludzie tam żyjący wynieśli się tydzień temu a nie kilkaset lat, dokładnie takie samo wrażenie panowało w TLOU i zapożyczenie tego aspektu to coś czego powinniśmy się spodziewać. Idealne połączenie które wyniosło Uncharted 4 na jeszcze wyższy poziom.

 photo 1a19d174-9852-40df-ba42-517d8d605bf6_zpsae7a01a9.png

Grając w ten tytuł mamy wrażenie brania udziału w najlepszym filmie przygodowym jaki tylko widzieliśmy. I będąc przy tym aspekcie warto wspomnieć o pracy kamery, wielu recenzentów twierdzi że praca kamery jest perfekcyjna. Niestety tak nie jest, pomimo faktu iż w większości nie sprawia ona problemu, to wielokrotnie przeniknie przez ścianę czy zawiśnie nad naszą postacią zmuszając nas do odejścia i ponownego podejścia w dane miejsce. To jedne z kilku drobnych minusów gry ale nie byłbym sobą gdybym o tym nie wspomniał.

Tak jak każda poprzednia część, tak i czwórka zabiera nas w wiele malowniczych scenerii bo przecież nie mamy przed sobą jednej wskazówki prowadzącej nas do skarbu. Grając odwiedzimy chociażby takie kraje jak Madagaskar, które swoją drogą są najlepiej wykreowanymi światami / lokacjami jakie przyszło mi zwiedzać w wirtualnym świecie. Tu także trzeba dodać że wiele z tych lokacji nie jest po prostu „korytarzowymi” miejscówkami w których idziemy tylko przed siebie. Już sam Madagaskar pozwoli wam wjechać praktycznie wszędzie gdzie was wzrok poniesie a to nie lada wyczyn dla tej serii.

Bardzo dużo pracy twórcy wsadzili w interakcje z NPCami oraz ich samo zachowanie. Od teraz nasi kompani, czy to Sam czy Ellena są w stanie nam pomóc w momencie w którym jesteśmy przygwożdżeni. To samo dotyczy rozmów, konwersacji czy wskazywania gdzie są wrogowie. Byłem w szoku kiedy Sam idealnie informował mnie gdzie są i co najważniejsze pokonywał sam swoich oponentów.

 photo 1a19d174-9852-40df-ba42-517d8d605bf6_zpsae7a01a9.png

Ogromnym plusem dla mnie były poziomy trudności i to co działo się z otoczeniem w danej sytuacji. Nie schowamy się już za drewnianym płotkiem bez obaw na jego zniszczenie, od teraz będziemy musieli mocno się natrudzić, nabiegać i na chować (szczególnie na najwyższym poziomie trudności) aby przejść do kolejnego punktu. Mam tu także kilka mniejszych lub większych zagadek, ale jest to dużo mniejszy aspekt rozgrywki niż we wcześniejszych odsłonach, dla mnie jak znalazł bo jestem fanem czystej akcji jednak jeśli są wśród nas miłośnicy łamigłówek to oni niestety mogą być lekko zawiedzeni.

Poza trybem dla jednego gracza mamy także możliwość zagrania w trybie dla wielu graczy. Rozgrywka w tym trybie nie jest niczym nowym i nie powala nas na kolana pomimo faktu że znajdziemy w nim kilka nowych smaczków.

Graficznie Uncharted 4 Kres Złodzieja to majstersztyk, zdecydowanie jedna z najlepiej wyglądających gier tej generacji, jednak nie powiedziałbym że najładniejsza. Wielu recenzentów na całym świecie zapomniało o takim tytule jak The Order 1886 które także było fenomenalne i wyznaczało standardy. Oba te tytuły spokojnie mogą stanąć obok siebie i uścisnąć sobie dłonie bo oba wyglądają rewelacyjnie i tak jak wspomniałem wcześniej wyznaczają standardy graficzne w tej generacji. Aspekt muzyczny lub dźwiękowy jak kto woli także jest tu na najwyższym poziomie i świetnie komponuje się z tym co dzieje się na ekranie. Tak samo jak w każdej poprzedniej odsłonie tej serii tak i tu będziemy wiedzieć co i kiedy się dzieje, zdecydowanie in plus. Do tego aspektu można a nawet trzeba zaliczyć polską wersję językową, tak jak zawsze wydawca stanął na wysokości zadania i zaoferował nam najlepszą polską wersję w grach jaką tylko możemy usłyszeć.

Podsumowując Uncharted 4 Kres Złodzieja to jeden z najlepszych tytułów tej generacji, nie mogę powiedzieć że najlepszy bo gracze posiadają wiele gust o których tutaj nie powinniśmy dyskutować. Teraz mamy gorący okres jeśli chodzi o premiery ale faktem jest że Kres Złodzieja plasuje się w czołówce najlepszych gier wydanych w tym roku. Z ręką na sercu można go polecać bo nie ma drugiego takiego tytułu na PS4, ten tytuł zawiera w sobie tak dużo ciekawego contentu że ciężko go opisać ot tak w jednej recenzji, w to trzeba zagrać.

 photo 1a19d174-9852-40df-ba42-517d8d605bf6_zpsae7a01a9.png

The Verdict

9Amazing