ONRUSH – RECENZJA

 photo 1a19d174-9852-40df-ba42-517d8d605bf6_zpsae7a01a9.png

Gdy zobaczyłem pierwsze wiadomości oraz zapowiedzi ONRUSH zadawałem sobie pytanie dla kogo będzie ta gra. Dla fanów sportów motorowych ?? Dla fanów mocnej rozwałki i jazdy przed siebie ?? Czy może dla kogoś kto grał kiedyś w Motorstorma i szuka jakiegoś substytutu ?? Po kilkunastu godzinach z grą znam odpowiedź na to pytanie i właśnie tę odpowiedź znajdziecie w poniższych akapitach. Zapraszam do naszej recenzji ONRUSH z której dowiecie się czym tak naprawdę jest ta gra.

 photo 1a19d174-9852-40df-ba42-517d8d605bf6_zpsae7a01a9.png

Na samym wstępie trzeba powiedzieć kim są ludzie którzy zajęli się produkcją gry. Mowa tu o studiu Codemasters software którego oddział wydelegowany do ONRUSH został stworzony przez ludzi odpowiedzialnych za tak świetne tytuł jak Motorstorm lub Driveclub. Już te osiągnięcia mogą mówić nam czego możemy oczekiwać od ONRUSH, jednak aby faktycznie było tak dobrze jak mówię musimy odpalić grę. Moje pierwsze zetknięcie z grą było dość chłodne, beta dostępna dla graczy była mocno okrojona i niestety ale nie pokazywała tego co kryje w sobie pełny tytuł. Miałem wiele nadziei a beta znacząco ostudziła moje zapędy do wróżenia z fusów. Teraz po zapoznaniu się z grą wiem jedno…. Jest miazga.

Ale wracając do meritum i utartego przez nas szablonu recenzji. ONRUSH to dynamiczna gra wyścigowa w której jak zapewne się spodziewacie, walczymy o pierwsze miejsce w szeregu wyścigów. Każdy z wyścigów i trybów różni się od siebie zasadami. Wspomnianych trybów mamy cztery, pierwszy z nich to Overdrive w którym musimy zdobywać punkty. Aby je zdobyć i dobić do 10 000 które pozwolą nam na wygraną musimy cały czas mieć włączony dopalacz, niszczyć wrogów lub czesać triki – ot cała filozofia. Następny to Countdown w którym na starcie otrzymujemy pulę czasową, a naszym zadaniem jest jak najdłuższe jej utrzymanie. Robimy to poprzez przejeżdżanie przez bramki dodające cenne sekundy. Kolejnym jest tryb Switch w którym jak najszybciej musimy pożegnać naszych wrogów z życiem. Jak sama nazwa wskazuje Switch czyli zamiana polega na tym iż w momencie kraksy nasz pojazd zmienia się na inny w wyższej klasie. Drużyna która najszybciej odbierze jak najwięcej „zamian” wygrywa. Ostatnim ale równie ciekawym jest Lockdown, tryb w którym musimy utrzymać się w poruszającym polu, każdy gracz przybliża nas do przejęcia, a każdy oponent oddala. Walka w tym jednym poruszającym się miejscu momentami przypomina przepychanki w pełnym worku, ale jest naprawdę ciekawa. Mnogość trybów nie powala, jednak jest to dość dobry początkowy zestaw, jeśli twórcy będą urozmaicać tryby i wrzucać nowe w bezpłatnych dodatkach, z pewnością mogą liczyć na jeszcze większą aprobatę ze strony graczy.

Wszystkie te tryby sprawdzimy na 12 mapkach, wiem ze dla wielu może wydawać się to dość małą listą. Faktycznie z czasem troszkę czegoś tu brakuje, jednak z drugiej strony pozwala to na bardzo dobre poznanie każdej z tras. Przez co zdobycie platyny (jeśli jesteście zajadłymi łowcami) nie będzie dużym wyzwaniem. Ciekawostką jest fakt że owe trasy mogą różnić się od siebie porą roku i porą dnia co jest widocznym staraniem się twórców o odbiór tak małej ilości tras. Aby móc jeździć po owych trasach, musimy mieć czym po nich jeździć. Kategorii pojazdów mamy 4 gdzie w każdej po dwie różne maszyny. Znowu troszkę mało, ale każda z nich ma inne właściwości oraz efekty i co najważniejsze zadania. Dopasowując tryb gry do pojazdu możemy zdecydowanie lepiej i łatwiej likwidować wrogów np. takim Enforcerem, lub świetnie przemykać i robić triki motocyklem. Jazda motocyklem to istny Motorstorm i aż miło mi to wspomnieć bo godziny spędzone przy tej grze wywarły na mnie ogromne wrażenie które z automatu przeniosłem na ONRUSH.

Aby granie w ONRUSH nie było tylko jazdą z wyścigu na wyścig, twórcy oddali nam levele które zdobywamy poprzez wygrane, zdobywane punkty i specjalne zadania podczas wyścigów czy po prostu za grindowanie niektórych wyczynów. Każdy z leveli niesie ze sobą także coś co ostatnio mocno odbija się echem w naszej branży. Mowa o lootboksach, które zdobywamy po każdym zaliczonym levelu. Owe lootboksy niosą ze sobą nowe skórki dla maszyn, nowe triki lub gesty po wygranej. Jedynym co zastanawia to fakt, iż jak szybko staną się one płatne, lub wejdą płatne lootboksy z inną ciekawszą zawartością. Skoro wspomniałem już o gestach naszych zawodników, to muszę powiedzieć o rzeczy która zdecydowanie działa na nerwy i według mnie jest mocno zbędna. Po każdym wyścigu, stajemy przed ekranem w którym przedstawiany jest MVP wyścigu, gracz który najdłużej przeżył, zdobył najwięcej asyst etc. Postacie gibią się jak małpy w cyrku, wyglądają mocno przeciętnie i zabierają cenne sekundy z życia. Zobaczenie tej animacji po raz setny podczas kilkugodzinnej rozgrywki skłania do wyłączenia gry. Autentycznie, jest to tak zbędny „ulepszacz” że mogło by go nie być.

Graficznie ONRUSH to dobry tytuł, nie jest wybitny i pewnym jest że kilka tras mogłoby być bardziej dopieszczone. Jednak z drugiej strony są też lokacje które naprawdę są świetne, mówię tu chociażby o kanionie. Zdecydowanie można zaliczyć ten aspekt do plusów choć nie zawsze wszystko jest najwyższym poziomie. Kwestia muzyki to także coś co zaliczamy do plusów, jest mocno, grubo i solidnie. Drum n bassy i metalowe utwory idealnie komponują się z rozgrywką. Jedynym minusem tego wszystkiego jest polski lektor i przycinki które słyszymy po eliminacji każdego z naszych rywali. Jest mocno sztucznie, miałem wrażenie że jest to zrobione w jakimś dziwnym i ściągniętym na lewo syntezatorze.

Podsumowując, ONRUSH to bardzo dobra gra wyścigowa w której znajdziemy mnóstwo frajdy i czystej zabawy. Fani Motorstorma powrócą tu wspomnieniami do godzin spędzonych przy grze Evolution Studios. Z pewnością można powiedzieć że gra jest warta swoich pieniędzy a ludzie odpowiedzialni za ten tytuł mogą poklepać się po plecach i pogratulować sobie dobrze odwalonej roboty. Malutki minusiki całkowicie schodzą na drugi plan bo miodu jest tu aż nadto. Motorstorm doczekał się konkretnego następcy i do momentu wydania kolejnej części będzie to jedna z najlepszych tak zwariowanych gier offroadowych w jakie przyjdzie Wam zagrać.

 photo 1a19d174-9852-40df-ba42-517d8d605bf6_zpsae7a01a9.png

The Verdict

8Great